W jakim wieku można korzystać z solarium?

Zarówno w Białymstoku jak i w innych miastach w Polsce zaczęła od niedawna obowiązywać ustawa regulująca korzystanie z solariów. Głównym celem wprowadzonych zmian jest ochrona zdrowia młodzieży przez wpływem szkodliwego promieniowania ultrafioletowego. Promienie UV mogą być niebezpieczne, statystyki pokazują coraz większą zachorowalność na czerniaka wśród młodych kobiet. Jedną z przyczyn tak niekorzystnych danych jest solarium, które zwiększa ryzyko zachorowania.

Od teraz korzystać z solarium mogą wyłącznie osoby pełnoletnie. Jeżeli osoba nie skończyła 18. roku życia to musi liczyć się z tym, iż pracownik wyprosi ją z lokalu. W przypadku, gdy pracownik solarium będzie miał wątpliwości co do wieku osoby, będzie mógł zażądać okazania dokumentu tożsamości potwierdzającego wiek. Dodatkowo w każdym lokalu z dostępem do solarium będą rozwieszone tabliczki informacyjne o zakazie korzystania z solarium przez osoby niepełnoletnie oraz o zagrożeniach związanych ze sztucznym opalaniem się. Pojawia się w tym miejscu pytanie: ile osób korzysta tak naprawdę w solariów w Polsce?

Według statystyk jest faktycznie niezbyt kolorowo. Aż 2/3 osób dorosłych korzysta z oferty solariów, w przypadku nastolatków jest to 1/3. Czy to dużo, czy mało rozważcie sami. Zostawię was jeszcze z następującymi danymi: wystarczy kilka wizyt do osiągnięcia wieku 30 lat, aby zwiększyć ryzyko zachorowania na czerniaka o 75%. Skończą się wreszcie te kolejki do białostockich solariów, w pobliżu lokali widuję często bardzo młode dziewczyny. Takie osoby są często nieświadome zagrożeń związanych z taką formą opalania. To dobrze, że politycy postanowili tę kwestię uporządkować.

Reklamy

Różne wzory bram garażowych – jaki jest najładniejszy.

W Białymstoku nie brakuje firm, które zajmują się produkcją okien. Można powiedzieć, że w okolicy jest cała masa producentów, którzy znani są niemalże w całej Polsce. Jednak producenci okien nie produkują bram. Często zastanawiamy się jak dobrać wygląd bramy garażowej do okien, żeby kolor i wzór się zgadzał.

Nie jest to proste zadanie. Nie każdy producent bram nazywa tak samo kolory jak producenci okien. Dla przykładu można podać, że kolor antracyt w oknach to raczej kolor RAL 7016 w bramach. W bramach kolor antracyt oznacza raczej nieco jaśniejszy odcień. Ale to nie jest reguła, którą można zastosować wszędzie. Jeżeli porównamy okna firmy Abakus i kolor antracyt to np. najlepiej dobrać do nich bramę z firmy RYTERNA w kolorze RAL 7016. Identycznie jest z kolorem „orzech”. Jednak inaczej już sprawa będzie wyglądać jeżeli wybierzemy kolor Winchester – ostatnio również popularny. Zobacz stronę o bramach garażowych.

Mniej do takich detali przywiązują uwagi ci, którzy budują obiekty przemysłowe. Tutaj większość osób posługuje się raczej nazwami kolorów określonymi w postaci palety RAL więc problemy są mniejsze. Od jakiegoś czasu króluje kolor bram RAL 7016, ale cały czas popularny jest także w bramach przemysłowych kolor srebrny RAL 9006 czy też szary aluminium RAL 9007. Niektóre warsztaty samochodowe mają także kolor niebieski – czyli RAL 5010. Każdy kto zajmuje się budownictwem przemysłowym zna te podstawowe kolory.

Warto tutaj poznać ciekawą ofertę na bramy przemysłowe. Białystok to duże miasto więc znajdzie się firma od bram przemysłowych, które jest w stanie dostarczyć i zamontować bramę. Można taką ofertę znaleźć w internecie albo na różnych katalogach czy reklamach.

Nie można bagatelizować problemu pożarów.

Zastanawiamy się czasami jakie są źródła pożarów. Przyczyn jest dużo i na wiele rzeczy powinniśmy uważać i stosować różne systemy, aby pożarów uniknąć. Co prawda posiadanie gaśnicy to nie są rzeczy obowiązkowe dla domu ale może warto się nad tym zastanowić. Szczególnie zimą dochodzą do nas niepokojące wieści, czasami nawet są to ogromne ludzie tragedie i śmierć w pożarze co niewątpliwie potrafi poruszyć nawet prawdziwych twardzieli.

Przy takich akcjach gaśniczych bardzo często biorą udział jednostki Państwowej Straży Pożarnej i ochotnicy. Należy podziwiać tych ludzi, którzy nie dbając o swoją wygodę chcą ratować innych. Jeśli tylko istnieje taka okoliczność żeby pojechać do pożaru to bez wahania biorą w akcji udział. Potrzeba docenić ich starania. Nie powinniśmy także ignorować zaleceń przepisów przeciwpożarowych – czasami wystarczy niewiele aby uniknąć ustrzec się przed pożarem.

Co możemy zrobić, aby zagrożenie pożarowe zminimalizować i poczuć się bezpiecznie. Takim rozwiązaniem może być czujnik dymu. Jeśli ze względu na ceny nie stać nas montaż profesjonalnego systemu przeciwpożarowego to nawet taki autonomiczny czujnik zasilany baterią jest w stanie zbudzić nas ze snu gdy wystąpi zadymienie. Wiadomo, że życie ludzi jest najważniejsze dlatego podczas projektowania instalacji największy nacisk kładzie się na kwestie ewakuacji, dlatego na przykład ilość ręcznych przycisków pożarowych jest obliczana pod kątem przebywających osób, aby w prosty sposób miały możliwość powiadomić o pożarze odpowiednie jednostki. Identycznie ta kwestia dotyczy sygnałów dźwiękowych i świetlnych, ich ilość musi zapewniać słyszalność do wszystkich osób przebywających w budynku.

Jeżeli chcesz się zapoznać z tymi sprawami to polecam lekturę stronę http://systemy-sygnalizacji-pozaru.pl gdzie jest mowa jak działają instalacje przeciwpożarowe.

Czasami serwis naprawia bzdurne usterki.

Niestety w życiu serwisanta jest tak, że część zgłaszanych awarii jest po prostu nie uzasadniona. Przeważnie taki zgłaszający problem szuka możliwości, aby nie zapłacić, a przecież zgłoszenie zostało przyjęte. Żeby nie być gołosłownym podam kilka przykładów gdzie takie zdarzenie miało miejsce.

Jeden z użytkowników systemu kamer CCTV zgłosił awarię całego systemu, twierdząc, że absolutnie nic nie widzi. Gdy do obiektu przybyli serwisanci okazało się, że wystarczy nacisnąć przycisk, aby włączyć monitor. Nie trzeba nikomu wyjaśniać, że takie prace to tylko koszty, a zainteresowany nie chcę dokonać zapłaty.

W innym przypadku klient wezwał serwis do naprawy zepsutego napędu do bramy jednak na miejscu okazało się, że w dniu wczorajszym odblokował napęd, z powodu braku prądu. Klient w tym przypadku zawstydził się tylko i zapłacił za swoją nieuwagę.

Takich sytuacji jest oczywiście więcej – nie uda się wszystkiego opowiedzieć, ale praktycznie każdego dnia takie sprawy mają miejsce.

Nowoczesne usługi elektryczne – co warto wiedzieć.

Żyjemy coraz szybciej, ale jednocześnie chcemy żyć dość wygodnie. Poszukujemy tym samym urządzeń, które dadzą nam komfort i bezpieczeństwo. Nasze domy chcemy wyposażyć w wiele przeróżnych udogodnień, które moją to nam zapewnić. Pojawiają się liczne oferty firm, oferujące nowoczesne rozwiązania dla domów mieszkalnych. Takim rozwiązaniem z pewnością są nowatorskie instalacje elektryczne i teletechniczne, które dają duże możliwości łatwego sterowania elementami domu, automatyki, oświetleniem, roletami itd.

Zaczynamy w tym przypadku od planu i tutaj trzeba znaleźć odpowiednią osobę, elektryka, który będzie miał wyobraźnie, ale także będzie umiał poznać przynajmniej podstawowe sprawy związane z instalacjami sterującymi. Najczęściej specjalista elektryk jest z polecenia, ale warto również sprawdzić oferty innych firm elektrycznych, gdyż usługi elektryczne oferuje wiele firm, i nawet jeśli nie skorzystamy z ich oferty to można wiele podpatrzeć, przechwycić rozwiązania i propozycje, które zastosujemy u siebie.

Jeżeli nie chcemy się zaspokoić prostą elektryką w naszym mieszkaniu to poszukajmy czegoś nowoczesnego. Jest cała masa rozwiązań, które mogą się okazać strzałem w dziesiątkę. Oczywiście, że moglibyśmy wyszczególniać takie rzeczy bez końca, ale pamiętajmy, że nie ma co nazbyt rozbudować instalacji elektrycznej i sterującej, gdyż jak wiadomo im bardziej skomplikowana rzecz tym łatwiej o awarię.

Nowe stacje rowerowe, wsiadasz i jedziesz.

Mowa oczywiście o stacjach BiKeR, które zostaną rozmieszczone na kolejnych ulicach Białegostoku. Nasze miasto podobnie jak wiele dużych aglomeracji korzysta z nowoczesnych rozwiązań wypożyczania rowerów stojących w specjalnych automatycznych „parkingach”. Rowerzystów u nas nie brakuje, samo głosowanie to blisko 9400 oddanych głosów. Dzięki niemu wytypowano dwie nowe lokalizacje, gdzie rozmieszczone zostaną stacje rowerowe.

Mieszkańcy byli zgodni co do wytypowania najlepszych pod względem komunikacyjnym lokalizacji. Rowery będzie można wypożyczać już niebawem przy ul. 42 Pułku Piechoty (4158 głosów) i al. Konstytucji 3 Maja (2549 głosów). Za pomocą głosowania wybrano miejsca, gdzie białostoczanie najbardziej potrzebują takiego rozwiązania i będą z niego korzystać. Takich miejsc wciąż brakuje i są spore oczekiwania pod tym względem. Wskazują na to inne głosy, które przegrały z wyżej wymienionymi lokalizacjami. Są wśród nich ul. Bolesława Chrobrego (860 głosów), gen. J. Bema (654), Hallera/Dziesięciny (405) oraz Zawady/Polna (610). Jak dużą popularnością cieszą się wypożyczalnie rowerów w Polsce?

Sieć stacji BiKeR obsługiwana przez firmę Nextbike rozwija się w naprawdę niezłym tempie i uderza w kolejne rekordy. Tylko w zeszłym roku w systemie zapisało się powyżej 11 tys. nowych klientów, a całkowita ich liczba w całym kraju wynosi obecnie prawie 60 tys. osób. Dwie stacje w Białymstoku to jednak nie koniec, już niedługo system będzie powiększony o kolejne 5 stacji i 50 rowerów. Pozostaje mi życzyć wszystkim użytkownikom wypożyczalni szybkiego zakończenia zimy i nadejścia wiosny. Sam muszę kiedyś spróbować jazdy na miejskim rowerze. Mam co prawda swój, ale ciekawi mnie cały ten system wypożyczania i jego sprawność w działaniu.

Sklepy z alkoholem nieczynne w nocy?

To na razie tylko fałszywy news, który pojawił się na wielu portalach internetowych. Jest w nim jednak spore ziarno prawdy, gdyż pomysł ministerstwa zdrowia nie dotyczył całkowitego zakazu nocnego handlu alkoholem, lecz wolnej ręki dla radnych gminnych. Miało to polegać na tym, iż to od decyzji gmin będzie zależało ewentualne wprowadzenie ograniczeń dotyczących sprzedaży alkoholu w godzinach nocnych. Jak wygląda sytuacja w Białymstoku i innych miastach?

Ile samorządów, tyle pomysłów. Jednak teraz pomysł ministerstwa umożliwia gminom na większe pole manewru w tej kwestii. Nie mniej jednak ograniczenie w wielu miejscach sprzedaży alkoholu zakończyłoby problem spożywających i hałasujących pod sklepami i przy osiedlach chuliganów. Białystok jest szczególnie na to narażony, gdyż wieczorami naprawdę często spotykam na ulicach mocno podpitych osobników, którzy zaczepiają przechodniów i bywają natrętni, a niekiedy agresywni. Dochód ze sprzedaży alkoholu jest jednak na tyle duży, że na ewentualne pomysły ograniczenia nocnej działalności spotykają się z falą krytyki handlowców. Przykład podaje chociażby Krzysztof Jakubowski ze Związku Stowarzyszeń Forum Lubelskich Organizacji Pozarządowych. Jeden z radnych Lublina wystąpił z propozycją ograniczenia handlu na jednym z osiedlu, krytyka była natychmiastowa i pomysł tak szybko jak się pojawił, tak szybko ucichł.

Jeżeli chodzi o Białystok to wpływy ze sprzedaży napojów wysokoprocentowych są całkiem pokaźne. Nic dziwnego, że póki co nikt nie decyduje się na próbę wprowadzenia ograniczeń. Zmiana podejścia rządu w tej sprawie, będzie zapewne skutkować większymi karami i szerszymi niż dotychczas kontrolami spożywania alkoholu w miejscach publicznych. To akurat cieszy mnie najbardziej bo zarówno ja jak i sąsiedzi jesteśmy zmęczeni ciągłym imprezowaniem i hałasami osób pod wpływem alkoholu.