Upał i uwięzione w aucie dziecko. Nie oceniaj pochopnie!

Bardzo często słyszy się w mediach o pozostawionych w samochodach dzieciach. Jest to skrajna nieodpowiedzialność ze strony rodziców, ale czasem jest to wynik nieszczęśliwego zbiegu okoliczności. O tej historii opowiedział mi kolega mieszkający w Białymstoku, gdzie do niecodziennej interwencji zostali wezwani policjanci. O podobnych zdarzeniach poczytacie tutaj: http://sprzet-ppoz.pl

Przy ul. Zachodniej stał zaparkowany samochód z niespełna dwuletnim dzieckiem. Zgłoszenia dokonała matka dziewczynki, która nie mogła dostać się do środka pojazdu. Funkcjonariusze zareagowali bardzo szybko, gdyż pojazd był zamknięty, wszystkie klamki nie reagowały. Stąd też strach matki, która nie mogła sobie sama poradzić i wezwała na miejsce odpowiednie służby. Policjanci natychmiast po odkryciu, że nie ma innej możliwości, postanowili wybić szybę. Boczna szyba nie stawiała oporu i udało się dzięki temu wydostać dziewczynką z rozgrzanego pojazdu. Okazało się, że przyczyną problemu z dostaniem się do wnętrza auta był czysty przypadek. Kluczykami do pojazdu bawiło się dziecko siedzące w foteliku, natomiast matka w tym czasie wkładała do bagażnika zakupy. Dziecko nacisnęło jeden z przycisków odpowiadający za zablokowanie drzwi, kobieta zamknęła bagażnik i dopiero wtedy zorientowała się, że nie może dostać się do środka.

Jak widać cała sytuacja skończyła się dla wszystkich bardzo szczęśliwie, ale to pokazuje jak bardzo uważnym trzeba być posiadając małe dziecko. Warto też pochopnie nie oceniać postawy innych, gdyż zdarzają się przypadki zamknięcia malucha przez zupełny przypadek. Pamiętajmy jednak, aby w razie napotkania na ulicy zamkniętego pojazdu z dzieckiem w środku i braku osoby dorosłej obok, reagować szybko i stanowczo. Wystarczy tylko kilkanaście minut, aby mieć szansę na uratowanie zdrowia lub życia dziecka. Mówimy w końcu o zamkniętej blaszanej konstrukcji i temperaturze wewnątrz przekraczającej 40-50 stopni Celsjusza.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s